Polacy w Szwajcarii

(Forum of Polish Community in Switzerland)
Teraz jest Śr 26 lis 2014 03:41

Strefa czasowa: UTC + 1


Regulamin działu


Za wykorzystanie przez osoby trzecie danych kontaktowych, takich jak adresy pocztowe, numery telefonu i faksu oraz adresy e-mailowe podane przez użytkownika na tej stronie, odpowiada użytkownik je podający



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 244 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: N 21 sie 2005 11:59 
Offline
Swojak
Swojak

Dołączył(a): Cz 28 lip 2005 17:29
Posty: 433
Ile wynosi dopuszczalna dawka promili we krwi prowadzącego samochód w Szwajcarii?

_________________
Blitzt's z'mitz's z'Züri?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N 21 sie 2005 12:02 
Offline
Domownik
Domownik

Dołączył(a): Śr 05 sty 2005 20:23
Posty: 455
Lokalizacja: ZH
Gadu: 0
Teraz 0,5, wcześniej 0,8


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N 21 sie 2005 12:08 
Offline
Swojak
Swojak

Dołączył(a): Cz 28 lip 2005 17:29
Posty: 433
A czemu zmniejszyli?? Za duzo jeździło pijanych? Wątpię, bo ponoć to bardzo przepisowi kierowcy...

_________________
Blitzt's z'mitz's z'Züri?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N 21 sie 2005 13:42 
Offline
Domownik
Domownik

Dołączył(a): Śr 05 sty 2005 20:23
Posty: 455
Lokalizacja: ZH
Gadu: 0
Takie przepisy weszły w życie od 1.1.2005, a dlaczego? - tego nie jestem pewna, nie interesowało mnie to do końca, przepisy to przepisy, a ja nawet po wypiciu odrobiny alkoholu nie siadam za kółkiem.
Być może ma to związek z dostosowaniem się do UE, ale wątpie i nie chce pisać bzdur...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N 21 sie 2005 21:53 
jak nam swiezo doniosla prasa (20 minuten) to wlasnie ilosc ofiar wypadkow zmniejszyla sie w tym roku o kilkadziesiat procent... chyba w zwiazku z obnizeniem tej poprzeczki


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N 21 sie 2005 22:13 
godzilla napisał(a):
jak nam swiezo doniosla prasa (20 minuten) to wlasnie ilosc ofiar wypadkow zmniejszyla sie w tym roku o kilkadziesiat procent... chyba w zwiazku z obnizeniem tej poprzeczki

Raczej z podwyzszeniem i to drastycznym, mandatow. Jadac sobie normalnie autostrada 125 km/h jestem jednym z najszybszych uzytkownikow:) Ludzie boja sie teraz szybciej jezdzic gdy wisi nad nimi mandat w wysokosci np 10% rocznego dochodu ale min. 10 tys. fr. :) Do tego dochodzi urodzaj na radary. Maja takie nowe stacjonarne swinstewka.. za cholere ich nie widac ich z wieksze odleglosci :(


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn 22 sie 2005 08:41 
kontik_71 napisał(a):
Ludzie boja sie teraz szybciej jezdzic gdy wisi nad nimi mandat w wysokosci np 10% rocznego dochodu ale min. 10 tys. fr. :)

O, co prawda była już tu dyskusja o radarach, mandatach itp., ale że jest aż tak to nie wiedziałem :) Tym niemniej słusznie, bardzo słusznie... popieram w 100%.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn 22 sie 2005 08:53 
A za jakie wykroczenie można zabulić 10% rocznego dochodu? :shock:


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn 22 sie 2005 08:55 
kontik_71 napisał(a):
Raczej z podwyzszeniem i to drastycznym, mandatow. Jadac sobie normalnie autostrada 125 km/h jestem jednym z najszybszych uzytkownikow:) Ludzie boja sie teraz szybciej jezdzic gdy wisi nad nimi mandat w wysokosci np 10% rocznego dochodu ale min. 10 tys. fr. :) Do tego dochodzi urodzaj na radary. Maja takie nowe stacjonarne swinstewka.. za cholere ich nie widac ich z wieksze odleglosci :(


eee tam... jezdza troche szybciej tez... ja bez problemu posuwam i 126 km/h ;) ale tylko tam gdzie jest dozwolone 120 km/h...

a najgorzej jak czlowiek po wakacjach w polsce wsiadzie nastepnego dnia do samochodu wciagnie.... nie ma sily zeby caly czas jechal zgodnie z przepisami.... wtedy trzeba bardzo uwazac.....


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn 22 sie 2005 10:39 
Offline
Swojak
Swojak

Dołączył(a): Cz 28 lip 2005 17:29
Posty: 433
No 0,5 promila to i tak sporo. Pamiętam jak ojciec gadał jak był w Monachium to jak stał w korku to wyskoczył do pobliskiego sklepu, tam kupił chipsy, browarka i siadał za kiedownice jedząc i popijając. (1 piwo to ok.0,2-0,3 promila)

_________________
Blitzt's z'mitz's z'Züri?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn 22 sie 2005 11:19 
Modulo napisał(a):
A za jakie wykroczenie można zabulić 10% rocznego dochodu? :shock:

Za przekroczenie predkosci... w zaleznosci od miejsca. Gdzies mialem tabelke.. np na autostradzie 30 ponad limit to jest, z tego co pamietam, 15% dochodu min. 10000Fr...


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N 04 wrz 2005 00:59 
Offline
Rezydent
Rezydent
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt 28 gru 2004 04:05
Posty: 3491
Lokalizacja: Nadarzyn
Gadu: 0
kontik_71 napisał(a):
Modulo napisał(a):
A za jakie wykroczenie można zabulić 10% rocznego dochodu? :shock:

Za przekroczenie predkosci... w zaleznosci od miejsca. Gdzies mialem tabelke.. np na autostradzie 30 ponad limit to jest, z tego co pamietam, 15% dochodu min. 10000Fr...

Oto co znalazłem na stronie http://www.radarforum.de/forum/index.php?act=ST&f=6&t=6585 (nie wiem na ile są ta informacje wiarygodne, ale brzmią groźnie):
Innerorts:
1- 5 km/h 40 Franken
6-10 km/h 120 Franken
11-15 km/h 250 Franken
16-20 km/h 400 Franken + Verzeigung + Farverbot.
21-25 km/h 600 Franken + Verzeigung + Farverbot.
26-30 km/h 800 Franken + Verzeigung + Farverbot.
31-35 km/h ca. 20% des Nettoeinkommens + Verzeigung + Fahrverbot.
36-40 km/h ca. 25% des Nettoeinkommens + Verzeigung + Fahrverbot.
41-45 km/h ca. 30% des Nettoeinkommens + Verzeigung + Fahrverbot.
46-50 km/h ca. 35% des Nettoeinkommens + Verzeigung + Fahrverbot.


Ausserorts:
1-5 km/h 40 Franken
6-10 km/h 100 Franken
11-15 km/h 160 Franken
16-20 km/h 240 Franken
21-25 km/h 400 Franken + Verzeigung
26-30 km/h 600 Franken + Verzeigung
31-35 km/h 800 Franken + Verzeigung + Fahrverbot
36-40 km/h ca. 20% des Nettoeinkommens + Verzeigung + Fahrverbot
41-45 km/h ca. 25% des Nettoeinkommens + Verzeigung + Fahrverbot
46-50 km/h ca. 30% des Nettoeinkommens + Verzeigung + Fahrverbot


Autobahnen:
1- 5 km/h 20 Franken
6-10 km/h 60 Franken
11-15 km/h 120 Franken
16-20 km/h 180 Franken
21-25 km/h 260 Franken
26-30 km/h 400 Franken + Verzeigung
31-35 km/h 600 Franken + Verzeigung + Fahrverbot
36-40 km/h 800 Franken + Verzeigung + Fahrverbot
41-45 km/h ca. 20% des Nettoeinkommens + Verzeigung + Fahrverbot
46-50 km/h ca. 25% des Nettoeinkommens + Verzeigung + Fahrverbot"
(z racji wymogu tłumaczenia tekstów obcojęzycznych na Forum, wyjaśniam:
Innerorts = teren zabudowany
Ausserorts = poza terenem zabudowanym
Autobahnen = autostrady
20% des Nettoeinkommens = 20% dochodów netto
Fahrverbot = zakaz prowadzenia pojazdów
ale Verzeigung to już nie wiem jak przetłumaczyć - może ktoś pomoże?)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N 04 wrz 2005 08:49 
Offline
Domownik
Domownik

Dołączył(a): Śr 05 sty 2005 20:23
Posty: 455
Lokalizacja: ZH
Gadu: 0
Bernard Fruga napisał(a):
ale Verzeigung to już nie wiem jak przetłumaczyć - może ktoś pomoże?)


Jeśli ktos ma do zaplacenia Verzeigung, to musi pokryc tez koszty postepowania.

Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N 04 wrz 2005 09:03 
Bernard Fruga napisał(a):
ale Verzeigung to już nie wiem jak przetłumaczyć - może ktoś pomoże?)

Nie wiesz jak przetlumaczyc, gdyz to nie jest niemieckie slowo tylko szwajcarskie. Przy czym aby bylo smiesznej, uzywane jest calkiem oficjalnie w szwajcarskim jezyku urzedowym i uprzykrza zycie wszystkim zainteresowanym jezykiem niemieckim na calym swiecie. Tak wlasnie komplikuje zycie, nieprzeprowadzenie ujednolicenia jezyka. Szwajcarzy poprzez, udawadnianie calemu swiatu, ze sa narodem wybranym, maja w tej sprawie swoja sprezynke, gdyz: uzywaja w jezyku oficjalnym slow, ktore tylko oni rozumieja, przy czym sa przekonani, ze komunikuja po niemiecku.
___________________________________________________________
verzeigen - po niemiecku anzeigen, znaczy doniesc na kogos do sadu, skierowac sprawe do sadu, zameldowac sprawe w sadzie, wniesc powod sadowy. Tutaj: Verzeigung (rzeczownik, pochodzacy od czasownika) - wniesienie sprawy do sadu przez policje, a potem rozpatrzenie i wymierzenie wysokosci kary przez sad.


Góra
  
 
 Tytuł: wiezienie w CH
PostNapisane: Śr 09 lis 2005 16:08 
Jesli Konfederacji CH wisisz niezaplacona kare pieniezna za np. mandat mozesz ja splacic w stosunku 1 dzien w wiezieniu = 30 CHF lub prace spoleczne. Tak wynika z prawa karnego CH. Mysle, ze byloby rownie luksusowo...
Pozdr


Góra
  
 
PostNapisane: Cz 10 lis 2005 13:45 
Offline
Swojak
Swojak
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt 23 sie 2005 11:52
Posty: 23898
Lokalizacja: AG
Gadu: 0
czasami gosc napisał(a):
Jesli Konfederacji CH wisisz niezaplacona kare pieniezna za np. mandat mozesz ja splacic w stosunku 1 dzien w wiezieniu = 30 CHF lub prace spoleczne. Tak wynika z prawa karnego CH. Mysle, ze byloby rownie luksusowo...
Pozdr


w cenie jest czasem stosunek milosny ze wspolwiezniami... ale tak jest na calym swiecie... musisz tylko uwazac zeby sie pod prysznicem po mydlo za nisko nie schylac...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Wiezienie w CH
PostNapisane: Pt 11 lis 2005 12:41 
Dlatego tez, aby uniknac koniecznosci schylania sie po mydlo, szybko zaplacilem 735 CHF mandatu, chociaz KCH udziela mi jeszcze ponad 20 dni interest-free period... Szwajcarzy (mam na mysli cala administracje, w tym: policja kantonalna, Strassenverkehrsamt, sady, etc.) zywemu nie przepuszcza, szczegolnie, gdy chodzi o ich naleznosci w czyjejs kieszeni. Zaprzegna do pracy nawet diabla lub babe (z taka druga mialem troche do czynienia w calej procedurze). Milo i przyjemnie, ale do celu. Jesli zobaczycie przy drodze reklame smacznego sera, to w srodku moze byc niespodzianka w postaci multanovej lub autoveloxu. Gdy predkosc auta przewyzsza w tym momencie te wymagana minus tolerancja, trzeba zrobic ladny usmiech i powiedziec: o kurcze cheeeeeeeeeessssssseeeeee. I czekamy na szara koperte w 100% recyclable z mila korespondencja w srodku, itd. itp.
Pozdr


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn 14 lis 2005 15:31 
Offline
Przyjaciel Domu
Przyjaciel Domu
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt 25 paź 2005 11:23
Posty: 52
Lokalizacja: Zürich
735 CHF mandatu? to musiales jechac tak szybko ze cud ze ta reklame zobaczyles... wiem ze mandaty drogie ale az tyle??

_________________
:::ahjo:::


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn 14 lis 2005 15:34 
ahjo napisał(a):
735 CHF mandatu? to musiales jechac tak szybko ze cud ze ta reklame zobaczyles... wiem ze mandaty drogie ale az tyle??


Wystarczy, ze jechal 20km/h ponad limit w terenie niezabidowanym lub na autostradzie.. na ta kwote skalda sie pewnie mandat plus koszta administracyjne zwiazane z posiedzeniem sadu ktory rozpatrywal ta sprawe.. Zauwaz, ze gdyby jechal 30 ponad limit to obecnie zaplacilby 10% rocznego dochodu, ale nie mniej niz ok 10000 Fr :)


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn 14 lis 2005 15:42 
Offline
Bywalec
Bywalec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt 07 cze 2005 10:47
Posty: 17
Lokalizacja: Łódź (PL)
Cytuj:
Zauwaz, ze gdyby jechal 30 ponad limit to obecnie zaplacilby 10% rocznego dochodu, ale nie mniej niz ok 10000 Fr


Czyli przeliczając 30 CHF na dzień daje 333 dni aresztu!

_________________
Pozdrawiam Piotr


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn 14 lis 2005 15:55 
Piotr napisał(a):
Cytuj:
Zauwaz, ze gdyby jechal 30 ponad limit to obecnie zaplacilby 10% rocznego dochodu, ale nie mniej niz ok 10000 Fr


Czyli przeliczając 30 CHF na dzień daje 333 dni aresztu!


Przynajmniej.. bo jesli masz np 200k dochodu to masz 666 dnia aresztu.. itd :)


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn 14 lis 2005 16:04 
Offline
Bywalec
Bywalec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt 07 cze 2005 10:47
Posty: 17
Lokalizacja: Łódź (PL)
Czy w takim wypadku jesteśmy w stanie uzyskać dożywocie, przekraczając dozwoloną prędkość tak by się wcześniej nie zabić (z powodu zbyt wysokiej prędkości)?

_________________
Pozdrawiam Piotr


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn 14 lis 2005 16:13 
Piotr napisał(a):
Czy w takim wypadku jesteśmy w stanie uzyskać dożywocie, przekraczając dozwoloną prędkość tak by się wcześniej nie zabić (z powodu zbyt wysokiej prędkości)?


Teoretycznie tak :) Ale wysokosc kary wynika z wysokosci dochodu (nie od predkosci.. wszystko co powyzej 30 km/h kwalifikuje do takich kar).. wiec jesli masz takie dochody to pewnie, z bolem, ale jednak zaplacisz mandat :) W moim wypadku musialbym zarabiac ok 5 milionow Fr w roku aby dostac dozywocie :) (zakladajac, ze pozyje jeszcze 40 lat )


Góra
  
 
 Tytuł: Wiezienie w CH
PostNapisane: Wt 15 lis 2005 19:29 
Moje przekroczenie to 31 km/h. Czesci skladowe faktury w wysokosci 735 CHF to: 570 mandat, 100 podatek, 45 koszty kancelarii, 20 koszty policji. Wydaje mi sie, ze te gadki o x% dochodow to bzdury, chyba ze jest sie recydywista.
Reklamy faktycznie nie zobaczylem, bo zakryl ja wszystko przerazajacy czerwony blysk (jechalem w nocy).
Pozdr


Góra
  
 
PostNapisane: Wt 15 lis 2005 19:35 
czasami gosc napisał(a):
Moje przekroczenie to 31 km/h. Czesci skladowe faktury w wysokosci 735 CHF to: 570 mandat, 100 podatek, 45 koszty kancelarii, 20 koszty policji. Wydaje mi sie, ze te gadki o x% dochodow to bzdury, chyba ze jest sie recydywista.
Reklamy faktycznie nie zobaczylem, bo zakryl ja wszystko przerazajacy czerwony blysk (jechalem w nocy).
Pozdr


Kiedy miales ten mandat? Czy te 31 ponad to bylo juz z odliczeniem 5 km/h? Przypuszczam, ze stalo sie to na autostradzie bo inczej to mialbys odebrane prawo jazdy...


Góra
  
 
 Tytuł: Wiezienie w CH
PostNapisane: Śr 16 lis 2005 09:30 
Sierpien 2005. 31 km/h to wynik netto po odjeciu 6 km/h tolerancji, a dzialo sie to na A13. Prawo jazdy wciaz mam, bo polskie. Pozdr


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr 16 lis 2005 10:27 
Offline
Bywalec
Bywalec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt 07 cze 2005 10:47
Posty: 17
Lokalizacja: Łódź (PL)
Masz polski plastik czy tzw. międzynarodowe?
Czy to ma znaczenie?

_________________
Pozdrawiam Piotr


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Wiez w CH
PostNapisane: Śr 16 lis 2005 10:55 
Prawo jazdy PL plastik.
Pozdr


Góra
  
 
PostNapisane: Pt 18 lis 2005 10:57 
Offline
Swojak
Swojak

Dołączył(a): Pn 08 sie 2005 16:10
Posty: 7412
Lokalizacja: Toruń/Wrocław/Zürich
Gadu: 5045389
Tak przy okazji. Wczoraj w 20min bylo aurat o mandatach. Klikajac na nastepujacy link otrzymamy dluga liste (w jezyku niemieckim) za co grozi mandat i w jakiej wysokosci. http://www.20min.ch/news/kreuz_und_quer/story/12754994

Niestety przekroczenie predkosci jest uwzlednione tylko ;) do 30 km/h.

Bartek M.
PSProponuje to do FAQ dolozyc.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt 18 lis 2005 11:01 
Offline
Rezydent
Rezydent
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt 28 gru 2004 04:05
Posty: 3491
Lokalizacja: Nadarzyn
Gadu: 0
Bartek M. napisał(a):
Tak przy okazji. Wczoraj w 20min bylo aurat o mandatach. Klikajac na nastepujacy link otrzymamy dluga liste za co grozi mandat i w jakiej wysokosci. http://www.20min.ch/news/kreuz_und_quer/story/12754994

Niestety przekroczenie predkosci jest uwzlednione tylko ;) do 30 km/h.

Bartek M.
PSProponuje to do FAQ dolozyc.

Na Fruga.net cennik jest nawet po polsku:
http://www.fruga.net/CH/mandaty.htm


Ostatnio edytowano Pn 20 lut 2006 01:42 przez Bernard, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt 18 lis 2005 11:19 
Offline
Rezydent
Rezydent
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt 28 gru 2004 04:05
Posty: 3491
Lokalizacja: Nadarzyn
Gadu: 0
czasami gosc napisał(a):
Wydaje mi sie, ze te gadki o x% dochodow to bzdury, chyba ze jest sie recydywista.

Nie, to nie bzdury. Tylko jest troche inna sytuacja w zaleznosci od miejsca popelnienia wykroczenia.
31 kmh na autostradzie to chyba 600 frankow, ale 31 na terenie zabudowanym to juz 20% dochodow.
Powoluje sie na informacje skopiowane do nas z jednego z niemieckich forow dyskusyjnych. Nie dam glowy, ze sa one w 100% precyzyjne.


Ostatnio edytowano Śr 22 lut 2006 16:43 przez Bernard, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So 19 lis 2005 20:17 
Offline
Swojak
Swojak
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt 23 sie 2005 11:52
Posty: 23898
Lokalizacja: AG
Gadu: 0
Arek Kasprowski napisał(a):
Szwajcarzy poprzez, udawadnianie calemu swiatu, ze sa narodem wybranym, maja w tej sprawie swoja sprezynke, gdyz: uzywaja w jezyku oficjalnym slow, ktore tylko oni rozumieja, przy czym sa przekonani, ze komunikuja po niemiecku.


a nawet we francuskiej czesci maja swoje osiemdziesiat osiem zamiast czteryrazydwasziesciaiosiem....

;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So 19 lis 2005 20:19 
godzilla napisał(a):

a nawet we francuskiej czesci maja swoje osiemdziesiat osiem zamiast czteryrazydwasziesciaiosiem....

;)
A we Francji nie maja?


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So 19 lis 2005 20:20 
Offline
Administrator
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz 02 cze 2005 13:12
Posty: 9002
Lokalizacja: Bülach (ZH)
Gadu: 5436677
Arek Kasprowski napisał(a):
godzilla napisał(a):

a nawet we francuskiej czesci maja swoje osiemdziesiat osiem zamiast czteryrazydwasziesciaiosiem....

;)
A we Francji nie maja?

Nie


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So 19 lis 2005 20:23 
lemina napisał(a):
Arek Kasprowski napisał(a):
godzilla napisał(a):

a nawet we francuskiej czesci maja swoje osiemdziesiat osiem zamiast czteryrazydwasziesciaiosiem....

;)
A we Francji nie maja?

Nie

Acha.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N 20 lis 2005 00:17 
Offline
Administrator
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz 02 cze 2005 13:12
Posty: 9002
Lokalizacja: Bülach (ZH)
Gadu: 5436677
Aby było zabawniej, to opierając się na stronie: http://www.motards.ch/main.php?page=./m ... tarifs.php uzupełnijmy troszkę listę sporządzoną przez Bernarda...

W terenie zabudowanym:
od 31 do 35 km/h - 20% przychodu netto (min 1 000 CHF)
od 36 do 40 km/h - 25% przychodu netto (min 1 200 CHF) + 3 dni aresztu
od 41 do 45 km/h - 30% przychodu netto (min 1 400 CHF) + 5 dni aresztu
od 46 do 50 km/h - 35% -------//-------- (min 1 600 CHF) + 8 dni aresztu
od 51 km/h zależy od sędziego.

W terenie niezabudowanym i na drogach szybkiego ruchu:
od 36 do 40 km/h - 20% przychodu netto (min 1 000 CHF)
od 41 do 45 km/h - 25% -------//--------- (min 1 200 CHF) + 3 dni aresztu
od 46 do 50 km/h - 30% -------//--------- (min 1 400 CHF) + 5 dni aresztu
od 51 do 55 km/h - 35% -------//--------- (min 1 600 CHF) + 8 dni aresztu
od 56km/h zależy od sędziego

Autostrady:

od 41 do 45 km/h - 20% przychodu netto (min 1 000 CHF) + 3 dni aresztu
od 46 do 50 km/h - 25% -------//-------- (min 1 200 CHF) + 5 dni aresztu
od 51 do 55 km/h - 30% -------//-------- (min 1 400 CHF) + 8 dni aresztu
od 56 do 60 km/h - 35% -------//-------- (min 1 600 CHF) + 10 dni aresztu
od 61 km/h zależy od sędziego

To brzmi ciekawie... Niestety na stronie admin.ch nie znalazłam potwierdzenia aresztu...

Znalazłam jeszcze jedną stronę z tabelkami, w których nie ma kwot, ale za to w zależności, czy przekroczenie prędkości jest recydywą, czy nie, są podane czasy, na jak długo jest zabierane prawo jazdy. Jeśli kogoś to interesuje - mogę podać stronę lub przepisać jej zawartość.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt 25 lis 2005 11:47 
Witam,
Na wstepie zauwazylem, ze watek wiezienno-karny zostal przeniesiony do innej rzeczywistosci. Otoz o ile watek karno-skarbowy dla mnie zakonczyl sie po zaplaceniu mandatu, odezwaly sie sluzby administracyjne, ktore chca mnie ukarac "usunieciem" z drog Szwajcarii, tak aby nie stwarzac zagrozenia dla statecznych obywateli Szwajcarii. Ale milo, ze daja mi 15 dni na wytlumaczenie sie, a moze tez o wymierzenie sobie kary. Poprosze o 1 miesiac, zgodnie z art. 16, 23 Prawa o ruchu drogowym. A dla rozluznienia przesylam wyciety watek ze strony o adresie podanym ponizej, traktujacy o sluzbach policyjnych w roznych krajach. Ciekawy jest szczegolnie watek szwajcarski, ale nie wiem, czy mozna dac mu wiare. Moze slyszeliscie o przypadku polskiego DJ, ktory zostal slawny i bogaty po wystepku na a autostradzie? Pozdrawiam i zycze milej lektury.

http://1_1_2003_2_16.arch2.triger.com.p ... 27232.html

Data: 2003-02-18 22:16:00
Temat: Ciekaw jestem Waszej opinii
Nadawca:


Obywatel Bartek w dniu Tuesday, February 18, 2003, 9:55:18 PM wklepal:

>> Ciekawe czy nam tez zmienia ograniczenia.... najlepiej na 140 na drogach szybkiego ruchu, oczywiscie dla cytryn na hydro ograniczenie do 160 :) Mam nadzieje, ze nie. Jak niektorzy pamietaja, bede uprawial uparcie te swoja krucjate...

Dla rozluznienia atmosfery pozwole sobie zacytowac post mojego kolegi na temat jego doswiadczen przy przekraczaniu predkosci

"Jest sobota rano, nie za bardzo jest co robic, bo sobota wolna a to
powoduje pewne zaklocenie rytmu zycia. Dlatego tez dzisiaj BARDZO GORACY TEMAT!
Placenie mandatow za wykroczenia drogowe na Zachodzie.

Jest to ostatni email w cyklu refleksji Rodaka Polaka na wygnaniu. Potem
jakis urlopik i zadnego kontaktu z komputerem.

Dzisiaj napisze wam troche o mandatach na zachodnich drogach. Sam jeszcze jezdzac sluzbowo w ramach swojej starej pracy w Polsce sporo legend na ten temat slyszalem. Niektore moge juz potwierdzic. Udalo mi sie wzbogacic kasy kilku narodowych policji, to tez wam opowiem gdzie trzeba uwazac. Pisze to, bo wielu z nas to naprawde gorace glowy (i ciezkie nogi), a tymczasem to nasze narodowe narwanie i autostradowe odreagowanie moze sie okazac bardzo bolesne.

Najspokojniej jest w Niemczech i chyba latwo w to uwierzyc. Na autostradach maja sporo odcinkow tzw. "pedal w podloge und Gott mit uns!". Niemniej jednak rowniez lapia. W 99% lapia na stacjonarne aparaty fotograficzne a pozniej dostajesz zaproszenie na komisariat. Poki co Polaka jeszcze nie sa w stanie namierzyc. Namierzyc moga tylko jadac za toba nieoznakowanym samochodem z kamera wideo (lecz to wzgledna rzadkosc) lub po prostu z recznego radaru i wlasnie na taki sie nadzialem.
Przestrzegam przez trasa U96 prowadzaca przez Badenie-Wirtembergie mniej wiecej z Wirtzburga w kierunku Austrii i Szwajcarii. Na wysokosci zjazdow Oberkochen i Aalen sa tunele z ograniczeniem 100 km/h. Tam mnie ustrzelili gdy mialem 147 km/h. Mialem cykorie, a tymczasem zaplacilem 40 DEM mandatu. Lepiej niz w Polsce. Facet tlumaczyl mi, ze nie wszedzie mozna jezdzic bez ograniczen i dlatego musi mnie ukarac mandatem pienieznym. Po mniej wiecej 500 milisekundach namyslu zaplacilem i sam nie wierzylem, ze mandaty w RFN to taka przyjemnosc. W sumie jak widzicie da sie wyzyc. Najwyzszy mandat pieniezny w Niemczech to 100 DEM i trzeba sie niezle postarac, aby go dostac. W Polsce dostaniesz 50 DEM za mruganie dlugimi swiatlami.
Teraz Austria: oj, tutaj jest nieciekawie. Mandaty sa dosc wysokie, ale
glownie idzie o zachowanie austriackich policjantow. Traktuja cie jak psa.
Humor poprawia nieco fakt, ze traktuja rowno wszystkich: Niemcow, Polakow, Czechow, Wlochow itd. Rowniez swoich. Za "niemanie" nalepki autostradowej moj kolega zaplacil rownowartosc 250 DEM. Ja za przekroczenie predkosci na autostradzie o 12 km zaplacilem jedyne 650 zl.
Wlochy: ja juz do konca swojego zycia bede traktowal Wlochow jak baranow i przepraszam ich za to! Spedzilem tam prawie 2 lata i dosc widzialem. Mandat oraz forma jego wreczenia zalezy od tego czy trafisz na typowego Wlocha - czyli barana, czy nietypowego - czyli goscia o sklonnosciach faszystowskich. TAK! Pewnie w to nie uwierzycie, ale wloska policja ostro faszyzuje i jak trafisz na jednego z "nich" to wyraznie to odczujesz. Otoz zlapali mnie kiedys na A1 k. Parmy. Jechalem wloskim samochodem jakies 160 km/h a mozna tylko 130. Ja zobaczyli polskie dokumenty to nie za bardzo wiedzieli jak sie zachowac. Zaczeli mi gadac o Papiezu o Zibi itd. Boze, truli mi przez prawie godzine. W tym czasie spalili po paczce fajek, machali moze do piecdziesieciu lasek w kabrioletach. Mialem dosc, chcialem zaplacic i jechac dalej. W pewnym momencie kolo nas przelecial Lamborghini - przelecial nie przejechal. Na oko mial 200-220 km/h. Chlopcy tylko skomentowali "Che bravo ragazzo!" czyli "Co za facet!". Pytam sie dlaczego go nie gonia. Odpowiedzieli mi, ze jak ma taki samochod to pewnie jakis prezes i sie spieszy do pracy. Wtedy ja na to, ze tez sie spiesze do pracy, bo pracuje dla dobra Republiki Wloskiej. Chlopcy puscili mnie zegnajac slowami "Buona fortuna e vada via!" - "Powodzenia i wynocha". Gamoni nigdy nie zrozumiesz. Moje szczescie, ze trafilem na normalnego wloskiego barana. We Wloszech nie nalezy rowniez przejmowac sie znakami "Zakaz postoju" w wielkich miastach. Szacunku mowia, ze w samym Mediolanie do odholowania wszystkich nielegalnie zaparkowanych samochodow trzeba by ok. 65 tys. holownikow! Jest jednak podobno bardzo nieprzyjemnie jak sie trafi na "Faszyste". Nie mam osobistych doswiadczen w tym temacie (i cale szczescie), ale koledzy mowia, ze to bardzo nieciekawe. Zabiora cie na posterunek, przesluchaja na okolicznosc przekroczenia predkosci, spisza 20 stron raportu, przetrzymaja cie 10h to ci sie odechce.
A teraz Szwajcaria:
Ciekawie to tu nie jest, ale za to jest smiesznie. Opisze wam to na
przykladzie mojego kolegi, ktory wlasnie jest w temacie. Otoz na ograniczeniu 80 km/h dostal flesza i zmierzono mu 101 km/h. Radary
stacjonarne sa bardzo precyzyjne. Kamery wideo w samochodach policyjnych nie i tam z urzedu odejmuje sie 20 km/h ze wzgledu na to, ze oba samochody sie poruszaja stad duzy blad. OK, zatem kolega dostaje list z gratulacjami od policji kantonalnej i caly opis tego, co go czeka, a co go czeka? Przekroczyl predkosc o ponad 20 km/h zatem nie podlega juz tzw. taryfikatorowi. W pewnym sensie wciaz podlega, bo zaplaci juz co najmniej 240 CHF (580 zl) za owe 20 km/h nadwyzki. Ten jeden malutenki 1 km/h sprawil, ze otrzymal rowniez "Verwarnunga" czyli ostrzezenie. Oczywiscie verwarnung jest platny i kosztuje 290 CHF (700 zl). Wreczenie verwarnunga oznacza rowniez ITOK czyli po polsku Indywidualny Tok Obslugi Klienta, co oznacza, ze teraz Kantonal Polizei zapyta naszego pracodawce o dochody (kolegi). W firmie [...] place mamy zadawalajace i dlatego nadwyzka z tytulu verwarnunga moze wyniesc ok. 500-700 CHF (1200-1680 zl). W sumie moj kolega dostanie rachunek na kwote 1030-1230 CHF (czyli do ok. 3 tys. zl). Piekna sprawa, nieprawdaz? To najdrozszy kilometr w jego zyciu. Pocieszam go, bo
ja tez juz na cos takiego sie nadzialem. Sprawa byla o tyle prostsza, ze
wowczas nie mialem papierow rezydenta i dlatego bez zbednych verwarnungow zabecalowalem od reki, plakawszy ze szczescia, ze nie zabrali mi prawa jazdy. Generalnie w Szwajcarii przekroczenia predkosci rozsadne to 20 km/h poza terenem zabudowanym (240 CHF mandatu) oraz 15 km/h w terenie zabudowanym (480 CHF !!!). Jak w miescie przegnie sie palke o 16 km/h to lepiej sie samemu zastrzelic. I dobrze wam radze - W SZWAJCARII DAJCIE SOBIE NA WSTRZYMANIE! Oczywiscie wszystko to rachunek prawdopodobienstwa. Przejedziesz 3x Szwajcarie z szybkoscia 200 km/h i nic. Zlapia cie za 4. razem i bedziesz kwiczal z bolu.
Nasz kolega z dzialu montazu jest DJ-em w Bernie. Kupil sobie nowy
samochod. Dwa piwka, podbudowane morale i dlatego chcial sobie sprawdzic predkosc. Samochod nie kiepski to rozpedzil sie do 230 km/h na autostradzie Berno-Zurych, lecz ONI tam byli. Zasuneli mu 14,5 tys. CHF ichniejszego kolegium (ok. 35 tys. zl) oraz zatrzymanie prawa jazdy na 5 lat! Dodatkowo w miejscu gdzie go capneli postawiono billboarda z jego zdjeciem; to samo uczyniono w wieczornych wiadomosciach i porannej prasie. Marcel byl bohaterem roku 2000. Okazalo sie, ze nie ma tego zlego co by... Jego wizerunek tak go rozslawil, ze jego dyskoteka w Bernie peka w szwach. Musial dobudowac dwie sale. Juz zarobil kilka milionow CHF z reklam itd. Ot taki sobie paradoks. Jeszcze 4 lata i kupi sobie jakis samochod. Generalnie Szwajcaria nauczyla mnie pokory. Ja nawet w Jeleniej Gorze jade 50 km/h, bo mam to w szpiku kostnym. Oczywiscie jestem regularnie obtrabiany, ale mam to w koncowym odcinku ukladu wydalniczego (czytaj: rurze wydechowej). Moja kolezanka z Warszawy (swoja droga dla zainteresowanych podam, ze przepiekna dziewczyna, wrecz cudowna) przy moim stylu jazdy umarlaby z nudow. Ponoc w W-wie sa jakies ograniczenia predkosci, lecz ona ich nie widzi. Taka mala kobieca wada wzroku.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt 25 lis 2005 13:02 
Wszystko to można by skrócić do jednego cytatu:
Cytuj:
I dobrze wam radze - W SZWAJCARII DAJCIE SOBIE NA WSTRZYMANIE!


I ten fragment świadczy o tym, że tutejsza polityka mandatowa działa doskonale :mrgreen:


Góra
  
 
 Tytuł: fotoradary
PostNapisane: Wt 10 sty 2006 08:59 
witam,
czy istnieje mapa fotoradarow w szwarjarii udostepniona w internecie?
jak wyglada teoretycznie i w praktyce sprawa wystawiania mandatu komus (np. mi ) kto przekroczyl predkosc na autostradzie samochodem z polskimi tablicami? (fotoradar zrobil zdjecie)

pozdrawiam
opolanin


Góra
  
 
 Tytuł: Re: fotoradary
PostNapisane: Wt 10 sty 2006 09:14 
Offline
Przyjaciel Domu
Przyjaciel Domu

Dołączył(a): Pn 03 paź 2005 09:03
Posty: 83
Lokalizacja: Fribourg/Luzern
Gadu: 0
opolanin napisał(a):
witam,
czy istnieje mapa fotoradarow w szwarjarii udostepniona w internecie?
jak wyglada teoretycznie i w praktyce sprawa wystawiania mandatu komus (np. mi ) kto przekroczyl predkosc na autostradzie samochodem z polskimi tablicami? (fotoradar zrobil zdjecie)
opolanin

Nie martw się, mi pstryknęli na polskich blachach 3 razy i nigdy mandat nie doszedł. Za to na tutejszych po 3 dniach :( Pytałem o to policjanta, który mnie kiedyś wziął na stopa w PL. Koleś powiedział, że jak przychodzi fax z obcego kraju (w obcym języku) z prośbą o identyfikację to najczęściej ląduje w koszu :)

_________________
papkers

"O Szwajcarii mój ojciec zawsze mawiał, że tępota jest u siebie w domu" Thomas Bernhard, "Przegrany" :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: fotoradary
PostNapisane: Wt 10 sty 2006 09:24 
Offline
Administrator
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz 02 cze 2005 13:12
Posty: 9002
Lokalizacja: Bülach (ZH)
Gadu: 5436677
papkers napisał(a):
opolanin napisał(a):
witam,
czy istnieje mapa fotoradarow w szwarjarii udostepniona w internecie?
jak wyglada teoretycznie i w praktyce sprawa wystawiania mandatu komus (np. mi ) kto przekroczyl predkosc na autostradzie samochodem z polskimi tablicami? (fotoradar zrobil zdjecie)
opolanin

Nie martw się, mi pstryknęli na polskich blachach 3 razy i nigdy mandat nie doszedł. Za to na tutejszych po 3 dniach :( Pytałem o to policjanta, który mnie kiedyś wziął na stopa w PL. Koleś powiedział, że jak przychodzi fax z obcego kraju (w obcym języku) z prośbą o identyfikację to najczęściej ląduje w koszu :)

Nie wiem, czy wszystkie, ale link do umieszczenia radarów był podany w tym wątku (na samym końcu)

Edit: Ewentualną karę możesz sobie policzyć np. tutaj (strona policji w kantonie vaud)


Ostatnio edytowano Wt 14 lut 2006 19:46 przez lemina, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: fotoradary
PostNapisane: Wt 10 sty 2006 09:46 
Offline
Rezydent
Rezydent
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt 28 gru 2004 04:05
Posty: 3491
Lokalizacja: Nadarzyn
Gadu: 0
opolanin napisał(a):
jak wyglada teoretycznie i w praktyce sprawa wystawiania mandatu komus (np. mi ) kto przekroczyl predkosc na autostradzie samochodem z polskimi tablicami? (fotoradar zrobil zdjecie)

Dodam tylko, ze jak jednak Szwajcarzy sie upra, dokonaja identyfikacji Twojej tablicy rejestracyjnej i znajdziesz mandat w polskiej skrzynce pocztowej to lepiej zaplac.
Znam historie, jak zignorowanie takiego listu skonczylo sie bardzo kosztownie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt 10 sty 2006 09:53 
Offline
Rezydent
Rezydent
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt 06 sty 2006 12:26
Posty: 8108
Lokalizacja: Planeta Ziemia, gdzies w VD
Gadu: 0
Moj znajomy Holender, ktory zignorowal mandat szwajcarski 3 lata temu, gdy przyjechal do Genewy jesienia zeszlego roku, to na granicy znalezli go w bazie danych i musial uiscic mandat z odsetakmi plus zaplacic koszty administracyjne. W sumie zamiast CHF 80 (pierwotny mandat) zaplacil CHF 380.

M.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt 10 sty 2006 10:03 
Offline
Administrator
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz 02 cze 2005 13:12
Posty: 9002
Lokalizacja: Bülach (ZH)
Gadu: 5436677
Oczywiście najlepszym sposobem uniknięcia mandatów jest jeżdżenie zgodnie z obowiązującymi przepisami. Przekraczenie prędkości w CH jest bardzo drogie. (o tym było: tutaj i tutaj Pewnie jak w wyszukiwarced wpiszesz mandat, to wyskoczy jeszcze jakiś wątek (np taki )


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt 10 sty 2006 10:05 
Offline
Rezydent
Rezydent
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt 06 sty 2006 12:26
Posty: 8108
Lokalizacja: Planeta Ziemia, gdzies w VD
Gadu: 0
lemina napisał(a):
Oczywiście najlepszym sposobem uniknięcia mandatów jest jeżdżenie zgodnie z obowiązującymi przepisami. Przekraczenie prędkości w CH jest bardzo drogie.


Mandaty sa nie tylko za przekraczanie predkosci :wink:

M.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt 10 sty 2006 10:18 
Offline
Administrator
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz 02 cze 2005 13:12
Posty: 9002
Lokalizacja: Bülach (ZH)
Gadu: 5436677
Malgosiek napisał(a):
lemina napisał(a):
Oczywiście najlepszym sposobem uniknięcia mandatów jest jeżdżenie zgodnie z obowiązującymi przepisami. Przekraczenie prędkości w CH jest bardzo drogie.


Mandaty sa nie tylko za przekraczanie predkosci :wink:

M.

Wiem - inne wykroczenia teź do tanich nie należą: wesja francuska , wersja niemiecka.
Np niezapięcie pasów przez pasażera kosztuje 60CHF, przejście przez ulicę nie na pasach (jeśli w odległości mniejszej niż 50m są pasy) kosztuje 10CHF, a np chodzenie po autostradzie: 20CHF


Ostatnio edytowano Wt 10 sty 2006 10:49 przez lemina, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt 10 sty 2006 10:41 
Offline
Rezydent
Rezydent
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt 28 gru 2004 04:05
Posty: 3491
Lokalizacja: Nadarzyn
Gadu: 0
taryfikator na rozmaite wykroczenia drogowe (przetlumaczony na polski):
http://www.fruga.net/CH/mandaty.htm


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt 10 sty 2006 12:11 
dzieki za odpowiedzi...
tak, tak wiem ze trzeba jezdzic zgodnie z przepisami w szwajcarii ale przedwczoraj tak sie cieszylem ze przejechalem ponad 1000km bez problemow ze sie zamyslilem troche i na trasie bern-lausanne miedzy jednym tunelem a drugim bylo z gorki ograniczenie 100 chyba nie odwolane, a jak zobaczylem blysk to mialem 115-120 ;-(

pozdrawiam
opolanin


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt 10 sty 2006 12:24 
Offline
Rezydent
Rezydent
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt 28 gru 2004 04:05
Posty: 3491
Lokalizacja: Nadarzyn
Gadu: 0
Znam ten bol. W pazdzierniku jechalem przez Zurych (wieczorny szczyt, ciemno i deszcz). Zamyslilem sie jadac w szurze aut (10-15 kmh) i jak sie ocknalem bylem juz zablokowany tuz przed zjazdem ze skrzyzowania - a swiatlo zmienilo sie na czerwone. Jeden flesz z przodu, drugi z tylu, no i tamto zamyslenie kosztowalo mnie 250 frankow.
Tak to jest ja sie czlowiek wyrwie ze wsi do duzego (na tutejsze realia) miasta :-)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt 10 sty 2006 23:37 
Offline
Rezydent
Rezydent
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt 28 gru 2004 04:05
Posty: 3491
Lokalizacja: Nadarzyn
Gadu: 0
Cytuj:
Witam w Nowym Roku,
Poniewaz sprawa z mandatem dla mnie sie zakonczyla definitywnie w 2005 r., przekazuje Panu jedynie krotka retrospektywe.

Bilans (za przekroczenie 31 km na autostradzie) 1. Straty finansowe (w Euro):
- procedura karna (mandat): 478,97
- procedura administracyjna (mandat): 183,89
- prawnik Wlochy 150,00
- prowizje bankowe 28,78
RAZEM 841,64

2. Dodatkowe
- zakaz kierowania pojazdem w CH i FL przez 1 miesiac (7.02-6.03.06)
- wpis do jakiegos rejestru w CH

Nie chce juz drobiazgowo opisywac tej komedii omylek, ale moge stwierdzic jedynie, ze metody stosowane przez Szwajcarow przypominaja dokladnie te opisywane przez rodzicow i stosowane przez rodzima SB, zahaczajac takze o metody faszystowskie. Brak zupelnie koordynacji pomiedzy policja kantonalna, urzedem komunikacji, a tym bardziej sadem wloskim. Przez ignorancje tych sluzb musialem stawic sie w sadzie z prawnikem, zupelnie niepotrzebnie, etc. Nie musze dodawac, ze od kazdego pisma i decyzji odwolywalem sie pisemnie, przedkladalem rozne dokumenty, na co w odpowiedzi otrzymywalem stwierdzenia, ze powinienem sie wstydzic, bo jestem przestepca i zarazem cieszyc sie, bo traktuja mnie lagodnie, wlepiajac mi mandaty tylko w takiej wysokosci. W ostatniej decyzji rowniez dopuszczali mozliwosc odwolania, ale dodali, iz byloby to rownoznaczne ze skierowaniem sprawy do sadu, gdzie koszty procesowe ponioslaby strona przegrywajaca. Odpuscilem... Poza tym odnioslem wrazenie, ze moje odwolania nie sa w ogole czytane, bo nie otrzymywalem odpowiedzi na konkretne pytania, a jedynie tysiace odwolan do roznych artykulow i przepisow prawnych, ktorych nie omieszkalem sprawdzic.
Moge robic sobie prywatne postanowienia dotyczace sposobu jezdzenia, lubienia Szwajcarow, ich kraju, czy tez produkow, ale jak to sie mowi: "nic nie bedzie juz tak, jak dawniej". Po prostu obrzydzili mi siebie calkowicie. Od poczatku czekalem na mandat, a w zamian za to zostalem przeczolgany na wszystkie mozliwe strony. Pal licho mandaty, troche boli, ale najgorsze jest to, ze w swoim zadufaniu doskonalosci i nieomylnosci Szwajcarzy prowadza swoje procedury gwalcac czyjas godnosc. No, ale wystarczy, bo nawet, gdybym chcial sie jeszcze gdzies odwolac, uslysze, ze jestem przestepca i takie tam.
Prosze o zamieszczenie w Pana portalu przestrogi dla innych wynikajacej z mojej "przygody". Mysle jednak, ze Wy o tym wiecie, zyjac w tym "dzikim" kraju.

Powyzszy list otrzymalem emailem z prosba o opublikowanie ku przestrodze innych czytelnikow.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr 11 sty 2006 09:17 
No i pięknie. Zawsze będę powtarzał: wszystkie takie rozżalone listy, inne narzekania, świadczą tylko o jednym: to (szwajcarski sposób traktowania kierowców naruszających przepisy) działa! :-D


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr 11 sty 2006 10:14 
Offline
Przyjaciel Domu
Przyjaciel Domu
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt 31 maja 2005 18:59
Posty: 92
Lokalizacja: Buelach ZH
Cytat:
Nie użycie kierunkowskazów podczas skręcania; także nie wyłączenie kierunkowskazu po manewrze
100.-



Moze mi ktos wytlumaczyc jak to jest z uzywaniem kierunkowskazu?
Zauwazylam, ze Szwajcarzy kierunkowskazow uzywaja tylko gdy stoja na pasie, ktorym mozna jechac w 2 strony, zeby zasygnalizowac skret, natomiast, jesli stoja na pasie, ktory jest tylko do skretu to kierunkoskazow juz nie uzywaja.
Czy to popada pod powyzszy mandat?

_________________
Pozdrawiam
M.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr 11 sty 2006 10:23 
Offline
Rezydent
Rezydent
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt 28 gru 2004 04:05
Posty: 3491
Lokalizacja: Nadarzyn
Gadu: 0
magia napisał(a):
Cytat:
Nie użycie kierunkowskazów podczas skręcania; także nie wyłączenie kierunkowskazu po manewrze
100.-



Moze mi ktos wytlumaczyc jak to jest z uzywaniem kierunkowskazu?
Zauwazylam, ze Szwajcarzy kierunkowskazow uzywaja tylko gdy stoja na pasie, ktorym mozna jechac w 2 strony, zeby zasygnalizowac skret, natomiast, jesli stoja na pasie, ktory jest tylko do skretu to kierunkoskazow juz nie uzywaja.
Czy to popada pod powyzszy mandat?

Z tego co pamietam - z lekcji jakie tutaj pobieralem - to nie ma obowiazku uzywania kierunkowskazu jesli jesli jestes na pasie, gdzie mozliwy jest tylko skret.
Inna sprawa jest bardzo pozne sygnalizowanie skretow przez kierowcow w naszej okolicy (ale moze to specyfika wiejskiego Nidwalden).


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr 11 sty 2006 10:34 
Offline
Administrator
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz 02 cze 2005 13:12
Posty: 9002
Lokalizacja: Bülach (ZH)
Gadu: 5436677
Bernard napisał(a):
magia napisał(a):
Cytat:
Nie użycie kierunkowskazów podczas skręcania; także nie wyłączenie kierunkowskazu po manewrze
100.-



Moze mi ktos wytlumaczyc jak to jest z uzywaniem kierunkowskazu?
Zauwazylam, ze Szwajcarzy kierunkowskazow uzywaja tylko gdy stoja na pasie, ktorym mozna jechac w 2 strony, zeby zasygnalizowac skret, natomiast, jesli stoja na pasie, ktory jest tylko do skretu to kierunkoskazow juz nie uzywaja.
Czy to popada pod powyzszy mandat?

Z tego co pamietam - z lekcji jakie tutaj pobieralem - to nie ma obowiazku uzywania kierunkowskazu jesli jesli jestes na pasie, gdzie mozliwy jest tylko skret.
Inna sprawa jest bardzo pozne sygnalizowanie skretow przez kierowcow w naszej okolicy (ale moze to specyfika wiejskiego Nidwalden).

Wczoraj jeżdżąc z panią instruktor po Genewie stałyśmy na pasie skręcającym i mnie upomniała, że światełko do skręcania trzeba włączyć. powiedziała, że ZAWSZE trzeba sygnalizować swoje skręty ;) Nawet jeśli pasy skręcania są różne. Tyle pamiętam z wczoraj (ach jakiś skuterzysta chciał być przejechany przeze mnie ;) )


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr 11 sty 2006 19:26 
Offline
Domownik
Domownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt 10 sty 2006 23:42
Posty: 277
Lokalizacja: Warsaw (PL)
Gadu: 0
Widze, ze temat jest ciagle goracy. Podobnie, jak "opolanin" ja takze sie rozluznilem w czasie jazdy przez Szwajcarie; bo to byla 1:30 w nocy, zero policji, pusta droga, a do Polski jeszcze daleko. Tylko w swojej naiwnosci nie przewidzialem, ze policja spi, ale zapuszcza sprzet automatyczny, ktory nie tylko sie amortyzuje, ale faktycznie przynosi zyski. Autoveloxy stracily juz dawno swoja funkcje zapobiegawcza, a staly sie regularnym srodkiem generujacym duza kase.
Ostatnio takze we Wloszech bylo troche szumu nt. radarow. W jakies pipidowie na drodze lokalnej zamontowano radar i w ciagu roku z paru tysiecy Euro, policja zaczela wyciagac rocznie ponad 200.000 Euro. Dochody z mandatow staly sie tak wazka pozycja w budzecie gminy, ze na nastepny rok zaczeto domagac sie ich znacznego wzrostu. Ostatecznie stanelo na tym, ze radarow nie mozna ustawiac na drogach lokalnych, poza granicami administracyjnymi miejscowosci.
Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 244 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
cron
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL